wtorek, 1 marca 2011

fuck. mieliśmy lekcję o przyjaźni *_* i tak się przez to zaczęłam bardziej zastanawiać. w sumie wszystko wyszło okej. ale niektórzy wtedy powiedzieli coś tak szczerze, że aż zabolało. przez to mam jeszcze więcej rzeczy do przemyślenia. bo okazuje się, że jednak się myliłam z tym wcześniejszym. jednak zebrałam się i powiedziałam wszystko, całą prawdę. przynajmniej jest ktoś taki kto ją zna. nie wiemc zy dobrze zrobiłam, no ale. stało się.
BOŻE, JAK JA NIENNAWIDZĘ POŻEGNAŃ :< do tego wszystkiego musze wytrzymać jeszcze calutki rok żeby wszystko było znowu takie, aghrrr. teraz tak sobie wszystko wspominam. teraz coraz bardziej tęsknię. teraz coraz więcej dni bez tych wspaniałych ludzi mija. 
kocham... i to na tyle.


PYTANKA, nudzi mi się nie powiem.. 



nie należy do najnowszych, ale innych nie mam. nie ma ich nikt już. widział ktoś może mojego pendriva? ;c

jak widać na razie nie usunęłam i nie zmieniłam, bo nie mam na to siły
idę się pouczyć na klasóweczki za którymi  się stęskniłam podczas feri, mwhaha

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz