aaaaaaaaaaaaale mi dała pewna rozmowa coś czego nic innego by mi nie dało. i najlepsze jest to, że wszystko wyszło tak niechcący. w sumie to wszystko lepiej. muszę teraz tylko nie zapominać tego jak ma być i tego co sobie postanowiłam. i wszystko wyjdzie idealnie.
wczoraj, sobota: parada; busik, pan autokarzysta, focie typu 'ale fajnie było', busik, koszulki+flagi+transparenty, sunie, PARADA, Mc D. + piękne widoki, dzięki którym chce się jeść, fuck, czas wolny, malowanie twarzy, tysiące balonów i takie tam, powrót. przeszłyśmy się deptakiem kawałek i spotkałyśmy niespodziewanie Alę z Sarą<3 deptak, WDK, ucieczka, takie tam, cieszę się, że tak było:* wieczorem przyjechała Kamila i pizza, podziękowanie:D wyszło, że posiedziałyśmy prawie do 2.. i mój standardowy filmik:D
dziś, niedziela: od rana Płock, później Glinojeck, teraz sobie siedzę i staram się utrzymać wczorajszy nastrój.
oby jutro wszystko było dobrze, aghrrr!
+ mam już moje przepiękne drzwi w szafie<3
- właśnie przed chwilą straciłam mój ukochany sweterek :<
kilka zdjęć, właściwie jak na razie jedyne które mam z Warszawy:
*
miałam zamiar zrobić cenzury na nasze miny, ale niestety nie mam czasu już :x
| HAHAHAHA, jaka masakra, |
| nasze britisz, bez moni, przeróbka moni:* |
| moje kochane zdjęcie. MONIA:* |
![]() |
![]() |
| zabrałam z pbl<3 |
![]() |
| i od Moni też<3 |
formspring



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz